piątek, 29 kwietnia 2016

TAG: Moje czytelnicze nawyki

Do wykonania tego tagu zainspirował mnie Sebastian z bloga Sebastian Czyta, za co bardzo dziękuję :) 

1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?

Nie, ale gdybym miała wskazać miejsce w którym najczęściej spędzam czas z książką, to wybrałabym łóżko albo dywan. Mówię poważnie, czasem zdarza się, że w czasie czytania "wędruję". W efekcie zaczynam czytać siedząc na środku kołderki, a kończę na podłodze - opierając się o bok łóżka.

2. Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?

Staram się mieć przy sobie zakładkę, ale nie zawsze jest taka możliwość. Wtedy zaznaczam stronę przy pomocy jakiegoś paragonu, karteczki... Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy zaginają rogi książki....

3. Czy możesz po prostu skończyć czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?

Zależy. Mimo wszystko, staram się skończyć dopiero kiedy zacznie się nowy rozdział. 

4. Czy pijesz albo jesz w trakcie czytania?

Piję herbatkę, ale tylko jeśli jestem w pozycji leżącej, uważając cały czas na mojego papierowego przyjaciela. Czasem zdarzają się do przegryzania migdały, kostki gorzkiej czekolady albo jakieś małe słodycze. 

5. Czy jesteś wielozadaniowy? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?

Nie przeszkadza mi, jeśli ktoś jest w tym samym pomieszczeniu co ja i włączy telewizor. Muzyka również jest mi obojętna. Jednak mimo tego, wolę czytać w ciszy.

6. Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz?

Jedną. Próbowałam kiedyś z trzema, ale nie wypaliło. Nie pamiętałam za dużo fabuły z konkretnej pozycji, wszystko mieszało się w całość tworząc zupełnie nową lekturę. 

7. Czy czytasz w domu, czy gdziekolwiek?

Staram się czytać w domu - we własnym łóżku najlepiej. 

8. Czytasz na głos, czy w myślach?

W myślach. Chyba, że nauczyciel na lekcji poprosi o przeczytanie przed klasą fragmentu z podręcznika.

9. Czy czytasz naprzód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?

Ostatnio trafiłam na "Z miłości do mojego króla". Pomijałam dłuższe fragmenty, w końcu i tak jej nie skończyłam. Nie było tej "iskry". Przyznam, że taka sytuacja zdarzyła mi się pierwszy raz w życiu. 

10. Czy zaginasz grzbiet książki? 

Raczej nie. Książki staram się szanować i odkładać na półkę w nienaruszonym stanie.  


Do tagu nominuję Julię z bloga In the heaven of books.
O moich czytelniczych nawykach już wiecie, a jak jest z wami? Czekam na wasze odpowiedzi :)