czwartek, 8 września 2016

M.L. Kossakowska "Upiór Południa. Burzowe kocię."

Upiór Południa. Burzowe kocię.
Maja Lidia Kossakowska






Wydawnictwo: Fabryka słów
Ilustracje: Dominik Broniek
Liczba stron: 255
Cena sugerowana: 24,99 zł
ISBN: 9788375741360






Opiekun Ogrodu, by posiąść wiedzę świata wystrugał oczy z pnia uschniętego Drzewa Życia i zastąpił nim własne. Prawda go oślepiła. Wie wszystko, ale niczego nie pojmuje. Zapomniał, że Przestrzeń ma duszę...
NIE WYTRZYMASZ.
Umysł zniewolony kieratem przesłuchań, tortur i obezwładniającej świadomości klęski chce uciec. Umrzesz... Może już umarłeś. A może to tylko majaki dogorywającego komandosa? Odlot po lekach? Gdzie jesteś?
"Jeden człowiek, nawet dzielny i zdeterminowany, nie jest w stanie powstrzymać zła."
Wyobraźcie sobie, że wylądowaliście w szpitalu z połamanymi nogami, przebitymi płucami, a lekarze usilnie starają się o wasze przeżycie. Spokój panujący w sali głównego bohatera - chorego, przerywa pojawienie się dziwnego kota, który mówi ludzkim głosem, nawołując was do wstania z łóżka i podróży do dziwnej krainy - jego świata. Taka właśnie historia przydarzyła się Troy'owi (właściwie Jakubowi Troydenowi) Harlows'owi. Co się stanie, gdy Jakub zgodzi się na wybranie do krainy Opodal i ratowanie świata kota?

Historia przeplatana teraźniejszymi przygodami, oraz przeszłością Jakuba, która regularnie powraca w każdym jego śnie bądź utracie przytomności.Sale przesłuchań, torturowanie. Książka Kossakowskiej wzbogacona jest o liczne opisy realnych przeżyć ludzi pracujących dla wojska.
"A potem wejrzał w siebie. w każdy swój uczynek, motyw, powód, myśl, lęk czy zmartwienie. Lecz znalazł tylko cuchnący szlam. ani krzty dobra, altruizmu, bezinteresownego postępku, miłości, współczucia. Tylko rozrosłe, złem nadęte ego kryjące się za każdym z pozoru serdecznym czy uczciwym odruchem. Umysł i serce zimnej, oślizgłej kanalii."
Książka z Biedronkowych wyprzedaży za niecałe 5 złotych. Kupiona już chwilę temu, musiała dojrzeć na półce, cierpliwie czekając aż przyjdzie na nią pora. Dopiero przy drugim podejściu, udało mi się przeczytać ją w całości. Nigdy nie przepadałam za fantastyką, a po samą lekturę sięgnęłam tylko przez intrygujący opis i przepiękną okładkę. W pierwszym odruchu sądziłam, że oprawa jest cała pogięta, a tu proszę - nadruk.
Samo wnętrze, przygoda z którą mamy styczność utrzymuje w lekkim napięciu. Zaskoczeniem było dla mnie zakończenie 3 części z serii "Upiór południa". Spodziewałam się czegoś oklepanego, od samego początku przewidywalnego. Miła odmiana, po książkach w większości z podobną fabułą. 

PODSUMOWUJĄC: 
Nie jest to najgorsza książka, którą czytałam ale też nie najlepsza. Pomimo, że nie czytałam wcześniejszych części serii, to bez kłopotu mogłam odnaleźć się w powieści, nie odczuwając żadnego skrępowania. Pozycja idealna dla miłośników fantastyki. Co do pozostałych czytelników - nie każdy polubi przedstawioną historię. Również sposób pisania autorki jest specyficzny, niektórzy mogą się pogubić między (książkowym) życiem realnym a snami...

Moja ocena: 5/10