sobota, 26 listopada 2016

K. Applegate "Jedyny i Niepowtarzalny Ivan"

Jedyny i Niepowtarzalny Ivan
Katherine Applegate



Tytuł oryginału: The One and Only Ivan
Tłumaczenie: Magdalena Zielińska
Ilustracje: Patricia Castelao
Wydawnictwo: Czytam
Liczba stron: 313
Cena sugerowana: 24,99 zł




Mam na imię Ivan. 
Jestem gorylem. 
To nie takie proste,
jak się może wydawać...
Ivan jest łagodnym gorylem. Mieszka w Big Top Centrum Handlowym z Automatami do Gry przy 8. Zjeździe z Autostrady. Jest więc przyzwyczajony do tego, że każdego dnia przez szklane ściany jego klatki przyglądają mu się ludzie. Prawie nie tęskni za życiem w dżungli. Szczerze mówiąc, niemal o nim nie myśli.
Myśli za to o programach, które obejrzał w telewizji, i o swoich przyjaciołach: starej słonicy Stelli i bezpańskim psie Bobie. Przede wszystkim jednak Ivan myśli o sztuce, o tym, jak kreską i kolorem uchwycić smak dojrzałego mango albo szum liści. (...)

"Ludzie za dużo mówią. Trajkoczą jak szympansy i wypełniają świat hałasem, nawet gdy nie mają nic do powiedzenia."

Postać Ivana, podbiła moje serduszko. Utalentowany plastycznie goryl, który potrafi stworzyć arcydzieło plastyczne na miarę swoich możliwości, przy użyciu kredek, farb czy błota. Wyraża tym siebie, to co czuje, myśli. Nie potrzebuje słów, aby przekazać to, co płynie w jego sercu. Niesamowite, prawda?

"Dobre zoo to miejsce, gdzie ludzie zacierają złe wrażenie"

Średniej grubości książeczka, początkowo może wydawać się przeznaczona tylko dla młodszych czytelników. Historia o zwierzątkach i ich codziennym życiu. Przedstawiona z punktu widzenia goryla, imieniem Ivan. Czy te pozory są prawdziwe? Właśnie. Chociaż mogłoby wydawać się, że fabuła przedstawiona przez autorkę, nie przypadnie do gustu komuś starszemu, to jednak tak się dzieje.

"Przez te wszystkie lata nauczyłem się rozumieć ludzkie słowa. Jednak rozumienie ludzkiej mowy to nie to samo co rozumienie ludzi."
Kiedyś usłyszałam, że dobra książka dla dzieci, to taka, którą może czytać każdy, niezależnie od wieku. Całkowicie, zgadzam się z tym stwierdzeniem."Jedyny i Niepowtarzalny Ivan", jest tego dobrym przykładem. Uczy każdego, bez względu na wiek. Pewnie zastanawiacie się, co można wynieść po przeczytaniu książki dla dzieci...
W przypadku tej powieści:
-szacunku wobec pozostałych
-dotrzymywania obietnic
-dążenia do spełniania własnych marzeń i postanowień
-rozwijania własnych talentów
-pragnienia dobra dla innych
-pomocy i braku obojętności wobec cudzego cierpienia

"Wspomnienia są bezcenne - dodaje Stella. - Pomagają określić, kim jesteśmy" 

Niesamowite, jak wiele jesteśmy w stanie zobaczyć prawdy o nas - ludziach. Pomyślcie. Jak my traktujemy inne istoty myślące? Nawet nie mówiąc już o zwierzakach, ale o samym podejściu do drugiego homo sapiens... Wystarczy tylko zmienić perspektywę. I nagle przestajemy być ślepi. Zaczynamy dostrzegać potwory w sobie samych. Zastanówcie się, jaką opinię mamy wśród zwierząt, skoro na np. 100 ludzi znajdzie się 1, który będzie krzywdził te bezbronne istoty? Albo, jak bardzo jesteśmy zaślepieni sobą i nie zauważamy problemów innych?

"Ludzie marnują słowa. Rzucają je jak skórki z bananów i pozwalają, by zgniły."

Podczas czytania, bywały momenty kiedy śmiałam się do łez, a chwilę później miałam ochotę pozabijać niektórych bohaterów, albo wejść w głąb lektury, stanąć przed nim i samej wymierzyć karę, która chodziła mu po myślach. Ehh, tyle emocji w pozornie niewinnej książeczce.
Ponadto, uwagę zwraca dość niecodzienny rozkład rozdziałów. Nie są ponumerowane. Zamiast tego umieszczone są zdania, które nawiązują do tego, co nas spotka przez najbliższe strony. Rzadko kiedy, widuję lektury, które są stworzone właśnie w taki sposób. Miła odmiana :)
Jeśli otworzycie na nią swoje umysły i serca oraz nie nastawicie się na arcydzieło literatury, to będziecie mieli do czynienia z miłą przygodą. 
Uważam, że będzie to idealna 'lekka' pozycja na jeden wieczór, zarówno dla was, czy też waszego rodzeństwa, dzieci, kuzynów...

Moja ocena: 8,5/10 

Za książkę, dziękuję wydawnictwu CzyTam