niedziela, 27 listopada 2016

N. Yoon "Ponad wszystko"

 Ponad wszystko 
Nicola Yoon 




Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Tytuł oryginału: Everything, Everything
Tłumaczenie: Donata Olejnik 
Liczba stron: 324
Cena sugerowana: 33 zł





Moja choroba jest bardzo rzadka. Mówiąc krótko- mam alergię na cały świat. Od siedemnastu lat jestem uwięziona w domu. Kontaktują się ze mną wyłącznie mama i moja pielęgniarka. Pewnego dnia wyglądam przez okno i widzę... jego. Jest wysoki, szczupły, ubrany na czarno. Nasze spojrzenia się spotykają. Obserwuję go z oddali. Już wiem, że moje życie właśnie się zmieniło. Nieodwracalnie. I wiem, że to będzie katastrofa. 


"(...) czasem nasz świat zmienia się w ułamku sekundy."

Maddy, całe życie spędziła w zamknięciu. Izolowana od społeczeństwa. Jej codzienność, to nauka przez Skype, badania i czytanie. Wszystko, co ją otacza, musi być zdezynfekowane i spełniać wymogi nałożone przez jej mamę - lekarza.
Wyobraźcie sobie. Cały dzień zamknięci w czterech ścianach, bez możliwości wyjścia do ludzi. Idzie zwariować. Jednak, chociaż mogłoby wydawać się to sprzeczne z psychiką ludzką, Madeline radzi sobie bardzo dobrze. Jej wieczory ograniczają się do spędzania czasu z mamą, oglądania filmów i grania w planszówki. Jak wiele jest w stanie zmienić jeden, niepozorny chłopak? Czy Maddy, będzie gotowa poświęcić własne życie, aby poznać go bliżej?

"Kiedy człowiek próbuje się nie uśmiechać, uśmiecha się częściej."

Trafiam ostatnio, na same dobre pozycje literackie, od których nie da się mnie oderwać, dopóki nie skończę. Tak było i tym razem. 
Podczas czytania, targały mną wszelkiego rodzaju emocje. Począwszy od smutku i płaczu, aż po nienawiść oraz chęć rzucania książką (spokojnie, nie zrobiłam tego. Zakończenie dosłownie mnie zmiażdżyło. Leciała wiązanka przekleństw w myślach i po raz kolejny myśli zabójcy, który zaatakowałby jednego z bohaterów i żywcem pochował. Taka sadystyczna Kaczuszka :)

"Co innego wiedza, a co innego sprawdzenie na własne oczy. Tak jak sen o locie to nie prawdziwe latanie."

Niesamowite, ile siły w sobie jesteśmy w stanie znaleźć, aby walczyć. Z uśmiechem podchodzić do życia pomimo napotkanych przeciwności losu, na które natrafiamy. Choroba, która na dobrą sprawę powinna wyssać życie z dziewczyny, tylko sprawiła, że stała się ona bardziej wartościową istotą, która wszelkie zmiany w swoim życiu przypieczętowuje powrotem do treści "Małego Księcia". Podziwiam, naprawdę. Postać wykreowana przez autorkę, daje nam do myślenia, motywuje do działania i walki. Nie tylko z chorobami, ale również z ludźmi, którzy mają inne zdanie od nas. W końcu to nasze życie, my powinniśmy o nim decydować. Jeśli się sparzymy, dostaniemy nauczkę. A jeśli nie - dobra nasza, obraliśmy prawidłowy kierunek :) 

"-Każdy człowiek uważa się za wyjątkową istotę - mówi Olly. - Każdy z nas jest płatkiem śniegu, niepowtarzalnym i skomplikowanym."

Jeśli ponownie, miałabym przydzielić jakiejś powieści, tytuł "Najlepszej książki 2016r", to wskazałabym miejsce pierwsze, nie tylko dla "Promyczka", ale również dla "Ponad wszystko", które również dosłownie mnie zmiażdżyło. Zakończenie, jakie zafundowała nam Nicola Yoon, spowodowało u mnie kaca książkowego, tym samym wykreślając z planów czytanie, na najbliższe paręnaście godzin.  
Zastanawiacie się dlaczego? W książce, o której właśnie czytacie, umieszczono bardzo wiele zastanawiających sentencji. Jednym z fragmentów, który w sposób bardzo dokładny nakreśli wam wartość lektury jest fragment ze stron 203 i 204:
"-Przychodzisz na świat i zostajesz rzucona na to szalone urządzenie zwane życiem, które cały czas kręci się w kółko. 
-W twojej teorii ludzie są bagażem?
-Tak.
-Mów dalej.
-Czasami człowiek przedwcześnie wypada z taśmy, czasami zostaje uszkodzony spadającymi na głowę innymi walizkami, więc przestaje właściwie funkcjonować. Niekiedy zostaje zapomniany i już do końca życia obraca się na taśmie.
-A ci, którzy zostaną stąd zabrani?
-Będą wieść zupełnie zwyczajne życie w jakiejś szafie."

"Życie to dar. Nie zapomnij, żeby żyć."

Moja ocena: 10/10


Za książkę dziękuję wydawnictwu: